Lista Aktualności

Archanioł Michał w Gnieźnie

W kościele pw. bł. Michała Kozala w Gnieźnie przeżywaliśmy uroczyste trzydniowe (7-9 czerwca) modlitewne czuwanie przy figurze św. Michała Archanioła z groty objawień na wzgórzach Gargano. „To widzialny znak niewidzialnej i potężnej obecności Księcia Niebieskiego” – mówił w czasie uroczystego powitania ks. Zbigniew Baran CSMA.

 

 

 

Święty Michał Archanioł przybył do parafii gnieźnieńskich michalitów 7 czerwca. Na jego spotkanie wyszła procesja wiernych, wypowiadając w śpiewie swoje pragnienie: „Patronie nasz św. Michale ku prośbom naszym się skłoń, ucisz świata wzburzone fale – niech ciemne moce gromi Twa dłoń”. Następnie figura została procesyjnie przeniesiona do kościoła, gdzie rozpoczęło się uroczyste powitanie przez jedną z rodzin parafii oraz proboszcza ks. Krzysztofa Stanulę CSMA, który przewodniczył także uroczystej Eucharystii rozpoczynającej peregrynację. „Archanioł Michał
przybywa w znaku tej figury, przepięknej figury, ale to niewidzialny duch. Jest to niejako ręka samego Boga, którą wyciąga do nas sam Stwórca” - mówił w homilii ks. Zbigniew Baran CSMA wskazując, że ta figura to przede wszystkim widzialny znak niewidzialnej i potężnej obecności Księcia Niebieskiego. Po zakończonej Mszy św. rozpoczęło się czuwanie modlitewne prowadzone przez wspólnotę Domowego Kościoła. Zwieńczeniem pierwszego dnia nawiedzenia parafii przez Wodza Wojska Niebieskiego był Apel Jasnogórski.

Drugi dzień peregrynacji rozpoczęło wspólne uwielbienie Boga wraz z Maryją Królową Aniołów modlitwą różańcową. Później celebrowana była Msza św. w czasie której nastąpiło odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych oraz błogosławieństwo osób starszych i chorych. Uczestnicy modlili o uzdrowienie i możliwość prowadzenia Bożego życia pod opieką św. Michała. Tego dnia sprawowana była również Msza św. dla dzieci, dla których św. Michał Archanioł jest wzorem i wspaniałym przykładem. Szczególnie pięknym i wymownym znakiem były dzieci w przebraniu anielskim. Po Mszy św. każdy maluch otrzymał przed figurą błogosławieństwo z nałożeniem rąk. Po południu natomiast odmówiona została Koronka Anielska o powołania kapłańskie i zakonne, modlitwa egzorcyzmem prostym i różaniec z aniołami. Wieczorem w obecności figury sprawowana była Msza św. z modlitwą o uwolnienie i uzdrowienie z nałogów. Przy wystawionym Najświętszym Sakramencie i akompaniamencie zespołu „Piąta pieczęć” wierni uwielbiali Boga, następnie została poprowadzona modlitwa o uzdrowienie i uwolnienie z wszelkiego rodzaju zła i nałogów. Zwieńczeniem nabożeństwa było indywidualne błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem wszystkich zebranych. Ostatnim punktem dnia było czuwanie przy św. Michale Archaniele przygotowane przez Odnowę w Duchu Świętym oraz Apel Jasnogórski. Czas mocy i łaski trwa. Przez całą niedzielę w kościele pw. bł. Michała Kozala sprawowane będą Msze św. z nauką i aktem poświęcenia św. Michałowi Archaniołowi.

Święty Michale bądź naszym światłem, pomocą, siłą, pocieszeniem i przewodnikiem. Wspomagaj nas w codziennym bezkrwawym boju o nasze dusze. Święty Michale módl się za nami.


 

Świadectwo Rodziny:

 

W słoneczny, pierwszy piątek czerwca, z niecierpliwością i z biciem serca oczekiwaliśmy na naszego Gościa. Przy śpiewie litanii zainicjowanej przez księdza Proboszcza i głosie trąb, zajechał samochód - Kaplica. Oczom naszym pojawił się Św. Michał Archanioł. Cóż za widok! Jego figura jest prześliczna.
I tak od tej chwili Św. Michał towarzyszył nam podczas sprawowanych Eucharystii, modlitw, śpiewów i adoracji Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Wielkim przeżyciem dla nas i wielu wiernych była modlitwa o uzdrowienie, a potem przejście Jezusa pośród nas. Gdy podchodził blisko i patrzył na nas z kruszyny białej Hostii, ciężko było pomieścić w sercu ogrom Jego Miłości. Dotykał naszych poranień, ciemności, nałogów, chorych miejsc duszy, ciała i umysłu, wylewając zdroje łask tak obficie, że trudno było zapanować nad emocjami. Łzy radości i uwielbienia ciurkiem spływały z oczu. A Św. Michał przyglądał się i radował razem z nami. Wielu z nas przyjęło szkaplerz, ochronę tego Mocarza, by iść odważnie naprzeciw wszystkiemu co trudne i ciemne, by z miłością podjąć każdą napotkaną osobę, którą postawi Bóg na drodze życia. Na tę drogę ręce Kapłanów gotowe były nam błogosławić. Ruszyli wierni niczym pierwsi Chrześcijanie i z pokorą napełniali się łaską płynącą od Chrystusa. Bogu niech będą dzięki za naszych Kapłanów i za ich posługę. Pięknym widokiem było ich wzajemne błogosławienie się, a Św. Michał stojąc między nimi, wypraszał moc, by kruszyć to, co poranione i chore, aby byli silni i święci. Jesteśmy Bogu wdzięczni również za to, że poznaliśmy księdza Zbigniewa. Kapłana pełnego wiary, bezgranicznej ufności i zawierzenia. Postawa ta przenikała mury zatwardziałości serc naszych. Jego słowa brzmiały delikatnie i z mocą jednocześnie, wywołując zaciekawienie i wzmacniając wiarę. Orały w sercach ziemię zachwaszczoną i siały plon obficie, a Święty Michał podlewał wszystko wypraszając łaski od Pana. Daj Boże, by wzrastało w nas to, co zostało zasiane, pozwól trwać w uwielbieniu, by szatan nie miał do nas dostępu. Niech będzie uwielbiony Bóg Wszechmogący za to, że dał nam w prezencie Michalitów. Są oni niewątpliwie cudownym narzędziem w rękach Boga. Wierzymy głęboko, że jest to dopiero początek znaków po których następować będzie nawrócenie serc wiernych w drodze do świętości. Niech Bóg błogosławi wszystkim, którzy przyczynili się do nawiedzenia figury Św. Michała Archanioła w Gnieźnie.

Agnieszka i Jacek Maćkowiakowie


 

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.